Odstawienie leku Asertin opinie

blogan

Temat: Leki anydepresyjne [opinie, doświadczenia]
Dot.: Leki anydepresyjne [opinie, doświadczenia]
  Mój problem - zaburzenia lękowo-depresyjne

No więc brałam Coaxil, ale on mnie poraził, było jeszcze gorzej, może to nie po nim tylko po prostu było gorzej, ale ja jednak skłaniałabym się ku zrzuceniu winy za pogorszenie mojego stanu na niego. Drogi.


Seronil - brałam ok 3 lata, wspominam bardzo dobrze, chociaż początki ciężkie, ale organizm musi odreagować w pierwszym miesiącu, efekty były widoczne po ok 3 miesiącach(czyli standardowo) niestety zdecydowałam się odstawić i przez to przeżyłam najgorsze 3 tygodnie życia:nie: Po wizycie u lekarza dowiedziałam się że nie mogę do niego wrócić. Minusem w moim przypadku była kompletna niemożliwość przytycia po nim:)


Asertin - biorę od ok 2 miesięcy, zadziałał bardzo szybko i miał u mnie bardzo niewielkie skutki uboczne które trwały ze 3 dni, jednak po jakimś czasie trzeba było zwiększyć dawkę bo nie dawał rady, mam wrażenie że jest dla mnie za słaby, ale może też biorę za krótko...zobaczymy.


Cloranxen - wybawca w momentach kiedy jest najgorzej, świetnie działa przewiwlękowo, ale to lek dość niebezpieczny, trzeba używać go z głową, do tej pory brałam go kilka razy i jako jedyny szybko wycisza atak skrajnej paniki, daje poczucie "normalnośći". Skutków ubocznych u mnie nie ma, tylko na "specjalne okazje". Uzależnia.
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=401033



Powered by WordPress, © blogan